Category: Miasto

Tragiczny wypadek pod Żaganiem!

W czwartek 13 stycznia w pobliżu Żagania doszło do tragicznego wypadku. Kierowca samochodu osobowego marki Mercedes stracił kontrolę nad pojazdem i z dużą siłą uderzył w przydrożne drzewo. Auto rozerwało na części! Ciężko rannego kierowcę przetransportowano do szpitala śmigłowcem LPR.

Dramatyczne sceny na drodze pod Żaganiem

Członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej nie byli przygotowani na to, co zobaczyli na Drodze Wojewódzkiej nr 300. Samochód osobowy podzielony na części znajdował się na odległych odcinkach drogi. Jedna połowa leżała w odległości 70 metrów od drugiej. Obie części były całkowicie zmiażdżone i nie pozostawiały złudzeń co do powagi zdarzenia.

Wypadek miał miejsce około godziny 13. Droga w tym czasie była pusta.

Na miejsce natychmiast wezwano śmigłowiec LPR. Kierowcę Mercedesa znaleziono 30 metrów od przedniej części auta. Siła uderzenia wyrzuciła mężczyznę z pojazdu. Kierowca był jedynym pasażerem pojazdu. Obecnie walczy w szpitalu o życie.

Winne drzewa czy nadmierna prędkość?

Przyczyn wypadku oficjalnie jeszcze nie ustalono, chociaż wstępnie mówi się o tym, że udział w wypadku mogła mieć nadmierna prędkość. Prace na miejscu zdarzenia trwały wiele godzin, a droga była zablokowana do godziny 18. Nie wyjaśniono wciąż, jaka mogła być przyczyna utraty panowania nad kierownicą.

Tragiczny wypadek wywołał dyskusję w komentarzach pod artykułami w sieci. Według niektórych wypadek pod Żaganiem był skutkiem nadmiernej prędkości, a inni zwracają uwagę na drzewa przy drodze. Kwestię drzew porusza się przy każdym wypadku, jednak nie zmienia to faktu, że drzewa są widoczne z daleka i nie stanowią obiektów ruchomych. O wiele większe zagrożenie to na przykład dziurawe drogi, nadmierna prędkość, czy złe warunki pogodowe.

Apelujemy o ostrożność na drogach, zwłaszcza zimą, kiedy jezdnię często pokrywa lód. A jeśli chcecie poczytać więcej informacji drogowych, zajrzyjcie na stronę: https://nadrogach.pl/.

Read More

Niebezpieczne ćwiczenia wojskowe na poligonie w Żaganiu

Poligon wojskowy w Żaganiu wkrótce zamieni się w miejsce niebezpiecznych i intensywnych ćwiczeń. Od 10 do 31 stycznia na żagańskim poligonie wojskowym będą odbywały się ćwiczenia dzienne i nocne. Lokalna Jednostka Wojskowa ostrzega przed nieodpowiedzialnym wkraczaniem na teren poligonu, gdyż może to grozić utratą życia.

Ćwiczenia wojskowe z bojową amunicją

W najbliższym czasie na poligonie w Żaganiu będzie się sporo działo. Żołnierze będą odbywać intensywne ćwiczenia z udziałem amunicji bojowej. Ćwiczenia zaplanowano na dni i noce, dlatego w wyznaczonym terminie obowiązuje bezwzględny zakaz pojawiania się na terenie poligonu.

Informację o ćwiczeniach przekazał mediom komendant Marek Drabek. O granicach poligonu informują specjalne czerwone tablice ostrzegawcze. Kto przekroczy oznaczony teren, musi liczyć się z poważnym zagrożeniem zdrowia i życia.

Wstęp na teren poligonu jest wzbroniony zawsze, jednak nie zawsze odbywają się na nim niebezpieczne ćwiczenia. Można natomiast spotkać przedstawicieli służb ochronnych. Takie spotkanie skończy się wizytą policji i żandarmerii wojskowej, czego z pewnością nie będzie się wspominało dobrze.

Relacje z ćwiczeń dostępne w sieci

Na terenie poligonu mogą przebywać jedynie osoby ze specjalnym upoważnieniem, a jak wiadomo, to, co zakazane wzbudza najwięcej emocji. Wizyta w okolicy poligonu lub nawet na jego terenie może być dla niektórych dawką adrenaliny.

Nie warto jednak ryzykować, zwłaszcza w styczniu na terenie należącym do Jednostki Wojskowej w Żaganiu. Zamiast tego warto poszukać informacji w sieci. Na YouTube także można znaleźć wiele szczegółowych relacji z ćwiczeń wojskowych. W ten sposób możemy w bezpieczny sposób zaspokoić swoją ciekawość, a przy okazji dowiedzieć się czegoś o wykorzystywanych sprzętach i charakterze ćwiczeń.

A jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o polskim wojsku, zajrzyjcie na stronę: https://zolnierzewykleci.pl/.

Read More

Policja apeluje o zgłaszanie bezdomnych, by ochronić ich przed wyziębieniem

Bezdomni na stałe wrośli w codzienny krajobraz i nikogo już nie dziwi ich widok w centrach miast. Osoby bezdomne żyją także w Żaganiu, a okres jesienno-zimowy jest dla nich najcięższym czasem w roku. Policjanci apelują o pomoc bezdomnym narażonym na wyziębienie poprzez wykonywanie telefonów na policję.

Nadchodzą mrozy i wyjątkowo ciężki czas dla bezdomnych

W każdym mieście funkcjonują Ośrodki Pomocy Społecznej i instytucje zajmujące się pomocą dla osób bezdomnych. Problem polega na tym, że ludzie bez dachu nad głową nie mają również dostępu do internetu. Wielu z nich nie wie, gdzie można udać się po pomoc. Wielu również nie chce, starając się samodzielnie radzić sobie z własną bezdomnością.

Mnóstwo bezdomnych stanowią osoby uzależnione od alkoholu. Picie na rozgrzewkę jest w tej grupie dość popularne, a znieczulanie organizmu alkoholem może zimą skończyć się tragicznie.

Jeśli widzisz na ulicy osobę bezdomną, która mimo chłodu siedzi na ławce, na przystanku lub w innym miejscu, gdzie grozi jej wyziębienie, zadzwoń na policję, by człowiek otrzymał pomoc.

Bezdomni nocują w opuszczonych budynkach

Osoby bezdomne mają swoje sposoby na mróz. Oprócz wspomnianego wcześniej alkoholu sposobem na walkę z mrozem jest bycie w ciągłym ruchu. Każdy człowiek musi jednak od czasu do czasu przespać kilka godzin, dlatego bezdomni mają również swoje miejscówki na nocleg. Niestety, nie są to miejsca ogrzewane. Dawniej można było dostać się przynajmniej do piwnic w blokach mieszkalnych, obecnie wszędzie działają domofony.

Bezdomni chowają się więc w opuszczonych budynkach. Rzadziej w altanach ogródków działkowych. Żagańska policja patroluje też kanały ciepłownicze, jednak najwięcej bezdomnych żyje w opuszczonych wojskowych koszarach.

Patrole policyjne informują bezdomnych o miejscach, w których mogą szukać pomocy. W Żaganiu działa tak zwana ogrzewalnia, gdzie osoby bezdomne mogą spędzić noc, skorzystać z toalety i wymienić stare ubrania. Bezdomnym pomaga również miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.

Read More

Piłkarze z Żagania na granicy z Białorusią. LZPN nie przełożyło meczu.

Amatorskie rozgrywki piłki nożnej są równie emocjonujące, co mecze oficjalnej reprezentacji. Wszystkie miasta żyją lokalnym sportem, niestety mieszkańcom Żagania tę możliwość odebrano. Problem polega na tym, że żagańscy sportowcy to jednocześnie żołnierze straży granicznej, którzy obecnie przebywają przy granicy Polski z Białorusią.

Czarni Żagań nie zagrali meczu. Spójnia Ośno Lubuskie z 3 punktami

O tym, że Czarni Zagań mają problemy kadrowe, wiadomo już od wielu tygodni. Piłkarze musieli całkowicie porzucić swoje życie prywatne, by pełnić służbę wojskową przy granicy Polski z Białorusią. Wiele wskazuje na to, że żołnierze z Żagania jeszcze długo nie powrócą do swojego normalnego życia.

O ponurej rzeczywistości przypomina pusty stadion. Tymczasem biuro LZPN widzi sprawę inaczej. Według kierownictwa Czarni Żagań mogą skorzystać z kadr juniorów, w których grają 15 i 16-latkowe… Mimo tej cennej rady nie udało się skomponować drużyny na niedzielne rozgrywki z zespołem Spójnia Ośno Lubuskie. Czarni Żagań walkowerem oddali zwycięstwo przeciwnikom.

Burzliwa dyskusja w sieci

Na reakcję miłośników piłki nożnej nie trzeba było długo czekać. Do dyskusji włączyli się również ludzie, którzy doceniają pracę polskich żołnierzy przy granicy. Wszyscy zgodnie zastanawiają się, dlaczego przełożenie meczu było tak dużym problemem. Czarni Żagań dużo wcześniej prosili zarząd o przełożenie rozgrywek ze względu na konieczność wysłania całego zespołu do obrony granic kraju.

Kierownik LZPN odpowiedział, że meczów nie przełożono ze względu na… pandemię koronawirusa. W 2020 roku większość spotkań sportowych w ogóle się nie odbyła i wszyscy czekali na sezon 2021. Kamil Żeberski oznajmił, że decyzja LZPN miała na uwadze dobro wszystkich klubów i kibiców. W związku z tym konieczne było działanie na niekorzyść jednego klubu.

Słowa kierownika LZPN dodatkowo podgrzały atmosferę w komentarzach, ale nic nie da się już zrobić. Możemy mieć jedynie nadzieję, że trudną sytuację przy granicy uda się w końcu pokojowo rozwiązać.

Read More

Ktoś uwziął się na taksówkarkę z Żagania?

W momencie, gdy piszemy ten artykuł, zrozpaczona kobieta jest bez narzędzia pracy, a eksperci ustalają przyczynę pożaru drugiego już auta należącego do żagańskiej taksówkarki. Wszyscy zgodnie podejrzewają akt wandalizmu. Pozostają pytania, kto jest sprawcą i dlaczego to zrobił? Kobieta prosi o pomoc świadków zdarzenia.

Straciła dwie taksówki w ciągu miesiąca

Pani Sonia Kulikowska jest taksówkarką. Jeszcze w sierpniu tego roku posiadała auto wyposażone w niezbędny sprzęt do prowadzenia taksówkarskiej działalności. Opel zafira był jedynym źródłem utrzymania kobiety. Pewnej nocy taksówkarka otrzymała telefon od ojca, który zauważył, że jej samochód… płonie.

Wezwana na miejsce straż pożarna zdołała ugasić ogień w dobrym momencie. Kobiecie udało się odzyskać taksometr i kasę fiskalną. Uznała, że było to przypadkowe podpalenie lub wypadek, chociaż druga opcja była naprawdę mało prawdopodobna.

Pani Sonia zainwestowała wszystkie swoje pieniądze w drugie auto, identyczne jak poprzednie. I to również spłonęło, tyle że miesiąc później. Niestety, tym razem nie udało się uratować nic. Podpaleniu towarzyszył wybuch, który uszkodził budkę na strzeżonym parkingu, gdzie stało auto taksówkarki.

10 tys. zł nagrody dla tego, kto wskaże sprawcę

Mimo że w budce strażniczej był obecny stróż, w dodatku znajomy kobiety, nie spostrzegł żadnego przestępcy. Nie szczekał również obecny w stróżówce pies. Mimo to strażacy wstępnie wykluczyli możliwość samozapłonu auta. Podpalenie ma potwierdzić ekspertyza biegłych w zakresie pożarnictwa.

Tymczasem pani Sonia wie, że to nie mógł być przypadek i prosi o pomoc w dotarciu do sprawców lub sprawcy. Ten upór jest zrozumiały, kobieta straciła źródło utrzymania. Czy ktoś uwziął się na taksówkarkę? Kobieta uważa, że nie ma wrogów. Czasami jednak nasi najzagorzalsi wrogowie perfekcyjnie udają przyjaciół…

Trzymamy kciuki za pozytywny finał tej sprawy. Mamy nadzieję, że sprawców uda się schwytać i przede wszystkim, że pani Sonia podniesie się z kryzysu spowodowanego stratą narzędzi do pracy.

Read More

Pracownicy szkoły przy Żelaznej zadzierają nosa? Teren zamknięty dla zwiedzających!

O sprawie dowiedzieliśmy się z serwisu Nasze Miasto Żagań. Dziennikarze otrzymali od swoich czytelników wiadomości, w których żalą się na sytuację związaną z żagańskim Hogwartem. O co chodzi i jakim cudem Żagań ma swój Hogwart — wyjaśniamy.

Szpital odnowiony na potrzeby szkoły muzycznej

Budynek dawnego szpitala im. księżnej Doroty przy ulicy Żelaznej w Żaganiu czaruje swoim pięknem. Kiedy w budynku działał szpital, jego wygląd nie był tak imponujący, ale wszyscy byli zgodni co do tego, że ten kompleks ma w sobie ogromny potencjał.

Po remoncie okazało się, że mieszkańcy słusznie przewidywali świetność tego miejsca. Dawny szpital zamienił się w przepiękną szkołę w stylu brytyjskim, przypominającą nieco Hogwart ze słynnej serii powieści J.K. Rowling. Zarówno sam budynek, jak i przylegający do niego ogród prezentują się pięknie i nic dziwnego, że kilka osób postanowiło zobaczyć te okolice z bliska. Niestety, wygląda na to, że jest to teren zakazany dla zwykłych śmiertelników. Czy w tej szkole faktycznie uczą się czarodzieje, że osoby spoza kręgu nie mają wstępu na teren szkoły?

Bezpieczeństwo uczniów i pracowników szkoły ponad wszystko

Kilka osób, które chciało porobić kilka pamiątkowych zdjęć na terenie szkolnego ogrodu, zostało przepędzonych przez ochroniarzy, którzy traktują swoją rolę bardzo poważnie. Mieszkańcy Żagania burzą się również na fakt, że szkoła nie miała nawet oficjalnego otwarcia, które zaspokoiłoby ciekawość miłośników architektury.

Głos w sprawie zabrał sam dyrektor szkoły muzycznej przy ulicy Żelaznej. Mimo że jest to pięknie odrestaurowany zabytek, nie nosi on cech muzeum. Z tego powodu nie był i nie będzie otwarty dla zwiedzających. Dyrektor szkoły argumentuje surowe zasady bezpieczeństwem uczniów i pracowników szkoły. W dobie koronawirusa osoby postronne kręcące się po kompleksie to dodatkowe zagrożenie zdrowotne.

Dyrektor szkoły zdementował również plotkę o tym, że w budynku było otwarcie dla wybranych. Wygląda więc na to, że nadgorliwość ochroniarzy spowodowana jest koronawirusem. Trudno się dziwić, biorąc pod uwagę, jak wiele szkół musi przerywać naukę stacjonarną z powodu pojedynczych przypadków zakażeń. Pozostaje nam mieć nadzieję, że po pandemii krótka wizyta na terenie kompleksu będzie możliwa.

Read More

Smutny wypadek na drodze w Żaganiu — motocykliści, uważajcie na siebie!

W sobotę 11 września media obiegła smutna wiadomość o tragicznym wypadku na jednej z żagańskich dróg. W wyniku zderzenia z drzewem zginął 25-letni mężczyzna, który prowadził motocykl. Poważnie ranna została 19-letnia współpasażerka. Policja bada przyczyny wypadku.

Stracił panowanie nad pojazdem

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 22. W tym czasie na ulicy Kożuchowskiej (droga wylotowa z Żagania do Kożuchowa) znajdował się motocykl prowadzony przez 25-letniego mężczyznę. Z tyłu znajdowała się jego 19-letnia dziewczyna. Początkowo nic nie zapowiadało tragedii, ale w pewnym momencie kierowca jednośladu stracił panowanie nad pojazdem. Wynikiem tego motocykl wypadł z drogi i uderzył w znajdujące się w pobliżu drzewo.

Uderzenie spowodowało natychmiastową śmierć młodego kierowcy. Jego partnerka została poważnie ranna i obecnie przebywa w szpitalu. Policja nie ustaliła jeszcze, co było przyczyną wypadku, ale nieoficjalnie mówi się, że przyczyną zdarzenia mogła być nadmierna prędkość. Te spekulacje nie zostały jak dotąd potwierdzone. Nie bez wpływu pozostały warunki panujące na drodze. Przypominamy, że obecnie około godziny 22 jest już ciemno. Przyczyną wypadku równie dobrze mogło być znajdujące się na ulicy zwierzę.

Pamiętajmy o zachowaniu ostrożności na drodze

Zderzenie z drzewem, zwłaszcza podczas jazdy motocyklem, niestety nie jest niczym nietypowym. Powodem najczęściej bywa nadmierna prędkość, stąd trudno się dziwić opinii publicznej z góry zakładającej przyczyny najnowszego wypadku w Żaganiu.

Mimo wszystko pamiętajmy, że nie wszystkie zdarzenia na drodze można przewidzieć. Nic nie tłumaczy nieprzepisowej jazdy, ale śmierć zawsze będzie tragedią. Apelujemy do miłośników jazdy na pełnym gazie o przeniesienie swojego hobby na profesjonalne tory wyścigowe. Chwila przyjemności i czasowy skok adrenaliny z pewnością nie są warte śmierci lub kalectwa. Warto również pamiętać, że swoją nieostrożną jazdą tworzymy także zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Read More

Jarmark Michała 2021: będzie się działo!

Lato wielkimi krokami zbliża się ku końcowi i chociaż pogoda nas nie rozpieszcza, to jeszcze nie koniec hucznych imprez. 10 września w Żaganiu rozpocznie się kolejna edycja Jarmarku Michała. Po raz pierwszy po przerwie wynikającej z pandemii miasto znów rozkwitnie atrakcjami. Bądźcie gotowi na 3 dni imprezowania!

Jarmark św. Michała, co to za wydarzenie?

Huczne imprezy nazywane Jarmarkiem Michała to nawiązanie do tradycji miasta. Żagań był przed wiekami ważnym przystankiem na szlaku handlowym do Poznania. Począwszy od XIV wieku, przez dziesiątki lat, co roku organizowano wielki jarmark. Wydarzenie odbywało się 29 września, czyli w dzień św. Michała. Stąd nazwa Jarmark św. Michała. Dzisiejsze imprezy są pięknym nawiązaniem do dawnej tradycji i trwają aż 3 dni.

Jak zapewne się domyślacie, impreza nie ma już typowo handlowego charakteru. Stragany z pamiątkami i jedzeniem oczywiście są, ale główną rolę odgrywają koncerty i atrakcje dla dzieci. W tym roku również ich nie zabraknie, a na scenie pojawią się współczesne gwiazdy muzyki, między innymi raper Żabson.

Jarmark Michała 2021, jakie czekają na nas atrakcje?

Żagań jest miastem lubiącym nawiązania do kosmosu, a wszystko przez Johanessa Kepplera, który osiadł w Żaganiu w ostatnich latach swojego życia. Słynny astronom obchodzi właśnie 450 rocznicę swoich narodzin i dzięki swoim dokonaniom wciąż jest żywy w pamięci ludzi, a szczególnie mieszkańców Żagania.

Z okazji 450 rocznicy na tegorocznym Jarmarku Michała pojawi się mnóstwo atrakcji z kosmicznym motywem, między innymi piknik astronomiczny czy seria fantastycznych animacji dla dzieci. Na wyróżnienie zasługuje również nocne obserwowanie nieba z wieży z Planetarium Wenus z Zielonej Góry.

Żadna miejska uroczystość nie obejdzie się bez zawodów sportowych. O swoją kondycję będziemy mogli zadbać, uczestnicząc w turnieju piłki ręcznej i siatkówki, czy drużynowym biegu na wieżę z książką. Swoje pięć minut będą mieć również wędkarze. Wędkarskie zawody będą bardzo emocjonujące, bo ciężko przewidzieć ich wynik!

Najbardziej wyczekiwaną atrakcją Jarmarku Michała są oczywiście koncerty. Podczas 3 dni trwania imprezy wystąpią gwiazdy różnych gatunków muzyki. W piątek scena zabrzmi hip-hopem, bo na scenie pojawi się absolutna gwiazda młodego pokolenia — Żabson. W sobotę będzie wojskowo i ciekawie, a na scenie, oprócz Orkiestry Wojskowej z Żagania wystąpi Organek!

Imprezę zakończy rodzinna niedziela. Scena zapełni się młodymi żagańskimi talentami, a zwieńczeniem dnia będzie Spektakl Kabaretowy Andrzeja Grabowskiego i koncert zespołu Papa D.

Read More

Szkoły w Żaganiu przygotowują się do przyjęcia uczniów

Kolejny rok szkolny zbliża się wielkimi krokami i po raz pierwszy w historii nikt nie wie, czego się po nim spodziewać. Tymczasem żagańskie szkoły stanęły na wysokości zadania i starały się jak najlepiej przygotować do przyjęcia uczniów.

Pracowite wakacje dla pracowników szkół w Żaganiu

Nie jest tajemnicą, że nauczyciele, dyrekcja i pozostali członkowie personelu nie mają tak długiej przerwy od pracy, jak dzieci. Wakacje są dla pracowników szkół idealnym momentem, by zająć się kwestiami organizacyjnymi. W tym czasie wykonuje się także niezbędne renowacje.

Trzeba przyznać, że szkoły w Żaganiu podwójnie wykorzystały ten czas, ponieważ tego lata wykonano wiele modernizacji, które mają zapewnić dzieciom większy komfort i maksymalne bezpieczeństwo. Jak podkreśla dyrektorka Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 w Żaganiu, Małgorzata Kalinowska, zadbano również o reżim sanitarny.

Pani Małgorzata zaznacza, że szkoła podstawowa w Żaganiu korzysta ze wszystkich programów rządowych, dzięki którym szkołę wyposażono między innymi w dozowniki do dezynfekcji, rękawiczki, maseczki i odpowiednie preparaty do wykonywania prac porządkowych na terenie szkoły.

Specjalna komisja czuwająca nad pracami w szkołach

Przygotowania do nowego roku szkolnego nie są jedynie dobrą wolą dyrektorów szkół. Poziom przygotowania jest sprawdzany przez specjalną komisję, która czuwa nad pracami. Wszystko po to, by dzieci we wrześniu 2021 roku mogły wrócić do bezpiecznych szkół i uczyć się bez narażenia swojego zdrowia i zdrowia swoich rodzin.

Żagańskie szkoły odwiedza Komisja Oświaty, a w kontrolach pomaga straż miejska. W Żaganiu takie kontrole są czymś regularnym. Pandemia koronawirusa wymusiła wzmocnienie zabezpieczeń i większą ostrożność, ale w czasach przed pandemią także dbano o jak najlepsze przygotowanie szkół.

Mamy nadzieję, że reżim sanitarny i obecne w kraju szczepionki wystarczą, by dzieci nie musiały już wracać do nauczania zdalnego. Według wielu opinii przerwanie stacjonarnego nauczania bardzo negatywnie odbiło się zarówno na wiedzy dzieci i młodzieży, jak i na ich zdrowiu psychicznym.

Read More

Mariusz Szczygieł gościem Żagania

Spotkania autorskie cieszą się prawdziwym zainteresowaniem wśród miłośników książek. Na spotkanie z pisarzem i dziennikarzem Mariuszem Szczygłem mieszkańcy Żagania długo czekali. Spotkanie przekładano aż dwukrotnie, jednak za trzecim razem dziennikarz mógł w końcu spotkać się z czytelnikami.

Kim jest Mariusz Szczygieł?

Mariusz Szczygieł jest znany szerokiemu gronu jako dziennikarz i reportażysta. Jego działalność odbiła się szerokim echem nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Jego książki tłumaczone są na kilkanaście języków, między innymi czeski, niemiecki, rosyjski, czy włoski. Laureat licznych nagród, w tym prestiżowej nagrody NIKE, którą otrzymał w 2019 roku za zbiór reportaży Nie Ma.

Mariusz Szczygieł jest w Polsce postacią znaną od lat. Pierwsze publikacje dziennikarza pojawiały się już w 1986 roku w harcerskim tygodniku Na przełaj. Kariera dziennikarza nabrała tempa, kiedy w 1990 stał się jednym z najbardziej znanych dziennikarzy Gazety Wyborczej. W 1996 roku przeniósł się do telewizji, gdzie prowadził talk-show Na Każdy Temat. W kolejnych latach pracował jednocześnie jako reporter, dziennikarz i wykładowca. Dzięki licznym zainteresowaniom, rzetelności i podróżom, Szczygieł zdobył imponującą wiedzę, którą doskonale wykorzystuje w swojej pracy,

Reportaże dziennikarza były w Polsce niejednokrotnie przyczyną gorących dyskusji. Tekst Onanizm Polski wywołał wręcz mały skandal, a oburzeni rodacy zwracali wydanie Gazety Wyborczej z powrotem do redakcji. Ach te piękne czasy, kiedy ludzie tak licznie kupowali gazety!

Kariera Mariusza Szczygły bynajmniej nie osłabła. Reporter porusza niezwykle istotne tematy, a jego publikacje dotykają problemów różnych społeczeństw. Warto wspomnieć, że Szczygieł jako jeden z pierwszych dziennikarzy (i nie tylko), poruszył kwestię osób homoseksualnych w Polsce. Dziennikarz od wielu lat skupia się na historii i kulturze Czech, w związku z czym jest w tym kraju bardzo znany i lubiany.

Spotkanie z czytelnikami w Żaganiu

Mariusz Szczygieł spotkał się z czytelnikami w Żaganiu 14 lipca o godzinie 18. Spotkanie zorganizowano w Żagańskim Pałacu Kultury. Bilet wstępu kosztował 30 zł.

Read More