W sobotni wieczór, w miejscowości Gozdnica, policjanci z żagańskiej drogówki natrafili na niecodzienną sytuację. Podczas rutynowego patrolu postanowili zatrzymać Volkswagena do kontroli. Kierowca jednak zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę przed funkcjonariuszami.
Pościg i zatrzymanie
Pościg nie trwał długo. Uciekinier wjechał w leśny dukt, gdzie porzucił samochód i próbował kontynuować ucieczkę pieszo. Policjanci okazali się jednak szybszy i zatrzymali go po kilku minutach. Szybka reakcja funkcjonariuszy doprowadziła do jego aresztowania.
Kierowca z przeszłością
Podczas dalszych czynności okazało się, że mężczyzna miał powody, by unikać spotkania z policją. Był poszukiwany w celu odbycia kary niemal rocznego pozbawienia wolności. Co więcej, nie powinien w ogóle znajdować się za kierownicą, gdyż ciążą na nim cztery aktywne zakazy prowadzenia pojazdów. Jego uprawnienia zostały wcześniej cofnięte. Podczas zatrzymania był wyraźnie pobudzony, a badanie potwierdziło obecność alkoholu w organizmie. Krew pobrana w szpitalu zostanie poddana dalszym analizom pod kątem innych substancji odurzających.
Niespodziewane zachowanie pasażerki
Nie tylko kierowca przysporzył policji kłopotów. W samochodzie znajdowała się 58-letnia pasażerka, która wykazała się niecodziennym zachowaniem. Reagowała agresywnie, wielokrotnie znieważała jednego z policjantów, a nawet naruszyła jego nietykalność cielesną. Wypowiadała także groźby pozbawienia życia wobec funkcjonariuszy. Jej zachowanie doprowadziło do postawienia zarzutów, za które może zostać skazana na karę do 3 lat więzienia.
Konsekwencje dla zatrzymanych
Mężczyzna, który próbował uniknąć kontroli, będzie musiał stawić czoła poważnym konsekwencjom swoich działań. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Ostatecznie najbliższe miesiące spędzi za kratami, oczekując na proces w sprawie licznych naruszeń prawa.
Źródło: KPP Żagań
